Cotygodniowe, pełne energii zajęcia, które rozwijają talenty i dają dzieciom masę radości.
Wspólne muzykowanie na Bum Bum Rurkach – każdy kolor to inny dźwięk, a melodia powstaje w grupie.
Łączymy zabawę z nauką logicznego myślenia – dzieci układają i odczytują rytmiczne sekwencje.
Uczymy się tańców i prostych układów – ruch, koordynacja i mnóstwo śmiechu.
Cześć! Nazywam się Joanna, ale dzieci mówią do mnie Asia. Prowadzę Rytmikę z Asią — cotygodniowe zajęcia muzyczno-ruchowe dla dzieci w wieku od 4 do 8 lat. Muzyka, ruch i kolorowe tuby, które grają od uderzenia.
Rytmikę z Asią prowadzę w Bielsku-Białej i w Jaworzu. Spotykamy się raz w tygodniu, w stałej sali, w grupach do 20 dzieci.
Przy zapisie powiedz, która miejscowość jest dla Ciebie wygodniejsza — dobierzemy grupę tak, żeby dojazd nie był problemem.
Tak. Przy budynku jest duży parking, na którym zawsze znajdziesz miejsce.
To jedno z częstszych pytań, jakie dostaję od rodziców, więc odpowiadam na nie od razu: nie musisz szukać miejsca ani krążyć wokół bloku. Podjeżdżasz, parkujesz, wchodzisz.
Rytmika to nauka muzyki przez ruch — dziecko poznaje rytm, tempo i melodię całym ciałem, zanim usłyszy jakąkolwiek teorię. Na moich zajęciach dzieci biegają, skaczą, klaszczą i tańczą, i właśnie w ten sposób uczą się muzyki.
Ta metoda ma ponad sto lat. Rytmikę stworzył na początku XX wieku szwajcarski kompozytor i pedagog Émile Jaques-Dalcroze, a jego założenie było proste: ciało dziecka jest pierwszym instrumentem, jaki ma do dyspozycji. Dalcroze nazwał swoją metodę początkowo gimnastyką rytmiczną i oparł ją na jednej zasadzie: najpierw praktyka, później teoria.
Mówię o tym, bo prawie nikt tego nie mówi. Rodzice słyszą słowo „rytmika” i wyobrażają sobie dzieci siedzące w kółeczku ze śpiewnikiem. Tymczasem w Polsce metoda Dalcroze’a stała się podstawą przedmiotu „rytmika” w szkołach muzycznych — to ta sama rzecz, z której wyrosło moje wykształcenie. Kiedy Twoje dziecko biega po sali, to nie jest bieganie zamiast zajęć. To są zajęcia.
Drugi instrument pojawia się zaraz po ciele: kolorowe rurki, które grają od uderzenia. Każdy kolor to inny dźwięk, więc dziecko widzi muzykę, zanim nauczy się ją nazywać. Przywożę je ze sobą — nie musisz niczego kupować.
To się zdarza i nie jest problemem. Dziecko może usiąść z boku i popatrzeć tyle, ile potrzebuje — nikogo nie wyciągam na siłę.
Miałam kiedyś dwie dziewczynki, które nie chciały chodzić na zajęcia. Wchodziły do sali, siadały na ławce i się przyglądały. Patrzyły, jak się bawimy, jak tańczymy do muzyki klasycznej, do piosenek z bajek, do zwykłych rozrywkowych kawałków. Widziały, że ćwiczenia są na miarę ich możliwości i że ja się z dziećmi bawię, a nie odpytuję. Po jakimś czasie same usiadły z nami w kole i problem zniknął.
Nie musiałam nic robić. Wystarczyło, że miały czas popatrzeć.
Dzieci ćwiczą słuch, poczucie rytmu i koordynację, a przy okazji uczą się robić coś razem z grupą. Uczą się też słuchać i czekać na swoją kolej, co w wieku czterech lat bywa trudniejsze niż każdy krok taneczny.
Ważnym elementem metody jest improwizacja — dziecko nie tylko odtwarza to, co pokażę, ale samo wymyśla ruch do muzyki. Dla wielu dzieci to pierwszy moment, kiedy ktoś pyta je „a jak Ty to słyszysz?” zamiast mówić, jak ma być.
I rzecz, którą rodzice doceniają chyba najbardziej: to jest mądre rozładowanie energii. Godzina, po której dziecko wraca zmęczone, ale spokojne.
Rytmika z Asią kosztuje 100 zł miesięcznie za zajęcia raz w tygodniu. Rozliczamy się miesięcznie, bez umowy na cały rok z góry.
W cenie jest cały sprzęt — rurki i rekwizyty przywożę swoje. Podaję cenę wprost, bo sama nie znoszę, gdy muszę dzwonić i pytać.
Zanim zdecydujesz, możesz przyjść na darmowe zajęcia próbne — pierwsze 60 minut jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje.
Zajęcia prowadzę osobiście — nie wynajmuję instruktorów i nie mam zespołu. Z dziećmi pracuję od 19 lat.
Jestem dyplomowaną nauczycielką rytmiki, magistrem wychowania zintegrowanego i edukacji przedszkolnej oraz instruktorką rekreacji ruchowej ze specjalnością taniec. Więcej o moich kwalifikacjach i 19 latach pracy z dziećmi przeczytasz na osobnej stronie.
Niżej na tej stronie znajdziesz też regulamin zajęć, klauzulę RODO, standardy ochrony małoletnich i kartę zgłoszenia uczestnictwa. Udostępniam je od razu, bez proszenia i czekania.
Zadzwoń pod 698 684 405 albo napisz na Joanna@bumiki.pl. Wybierz miejscowość zajęć, a resztę szczegółów ustalimy.
Możesz też wypełnić formularz zgłoszeniowy niżej na tej stronie — jeśli wolisz odezwać się wieczorem, kiedy dzieci już śpią, to najwygodniejsza droga. Ogólne pytania zadasz przez formularz kontaktowy.
A jeśli wolisz najpierw zobaczyć zajęcia na własne oczy — zapisz dziecko na darmowe zajęcia próbne.
Daj znać, a wspólnie stworzymy coś pięknego i bardzo rytmicznego.
Zostaw dane, a oddzwonię i potwierdzę szczegóły zapisu. Wolisz od razu porozmawiać? Zadzwoń: 698 684 405.
Pobrane dokumenty zaznaczam zieloną fajką — od razu widać, co jest już pobrane. Kartę zgłoszenia uczestnictwa przynieś na pierwsze zajęcia.